Magiczna przemiana

Wełna i Filc – Magiczna przemiana

Jak to się dzieje, kiedy z niewyraźnego kawałeczka „czegoś tam....” powstaje unikalna rzecz – tak samo indywidualna i niepowtarzalna kropelka rosy, wschód słońca, twoja osobowość??.....Zaczyna się wszystko od strzyżenia owiec, potem jest oczyszczana i prana, czesana i „obijana” w specjalnych maszynach, jeżeli to jest konieczne  farbowana. Teraz wełna staje się albo „lśniącymi wstążkami” (top) albo wełnianą „chmurką” (wełna grępowana warstwowo)  gotowa dla spełnienia naszych fantazji.....Akurat tu zaczyna się najbardziej interesujący etap – TWORZENIE ....

W zależności od tego, co sobie wymyśliliśmy, wybieramy metodę. Są dwie podstawowe metody filcowania. Metoda „na sucho” - kiedy za pomocą specjalnej igły, która wielokrotnie wbijamy do pasma wełny jej włókna przeplatają się i staja się właśnie filcem. Ten proces jest prawie jak medytacja i może zająć od kilku godzin (mały kwiatek) do kilku dni (opaska kwiatowa albo zabawka). Używamy tej metody z reguły kiedy robimy drobne przedmioty takie jak brosze, spinki, biżuteria kwiatowa i zabawki - ta metoda pozwala bardzo precyzyjnie odtworzyć kształt i szczegóły przedmiotów)

A jeżeli   sobie wymyśliliśmy kapcie albo buciki, torebkę albo szal to wybierzemy metodę „na mokro”. Najpierw przygotowujemy najprostsza formę, przybliżoną do zamierzonego kształtu ALE dwu-trzykrotnie większą, ponieważ zmierzwione włosy  zbija się, staną mniejsze, „skurczą się” – teraz tylko ciepła woda, naturalne Marsylskie mydło oliwkowe i rączki...... . Pod wpływem tarcia i ciepłej wody włókna wełny pęcznieją, a łuski odchylają się. Wełna lubi dotyk rąk – jest bardzo wdzięczna a proces ten zajmuje trochę czasu, powiedzmy minimum 5 godzin musimy poświęcić najpierw  „głaskaniu”..a potem wełna mocno ubija się, roluje, uciska, walcuje. W ten sposób, jedynie za pomocą tarcia i siły ludzkich rąk włókna wełny zaciskają się tak mocno, że po pewnym czasie tworzą zwarty materiał.
W końcu  wełna jest „zbita” i  wstępnie niekształtny półfabrykat staje się czymś, co jest najbardziej przybliżone do pomysłu twórcy. Ale to jeszcze nie koniec – musimy nadąć kształt naszej RZECZY – wełna jest jak plastelina a nasze rączki „ulepią” z niej to co chcemy........... Teraz nasza „idea” płucze się w wodzie i suszy  się na powietrzu lub w specjalnych piecach. To tyle  o tworzeniu i odrobinę o tym, co można zobaczyć i kupić w naszym sklepie: z naturalnej wełny, bez chemikaliów i dodatków, robione  wyłącznie ręcznie..